Zmiana w zarządzie nie pomogła. Kolejna porażka Asseco Resovii

Drużyna Asseco Resovii fot. P.Gibowicz

Dobrze radząca sobie na KMŚ 2018 Asseco Resovia została ponownie pokonana w spotkaniu ligowym. Podczas 10. kolejki PlusLigi mocniejszy okazał się Jastrzębski Węgiel, który zwyciężył  3:1.

 

Rzeszowska drużyna spotkała się z problemami już na początku pierwszego seta. Gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia i z każdą piłką zwiększali tylko przewagę nad rywalem.  Końcówka, poprzez liczne błędy Jastrzębskiego Węgla dała gościom możliwość do zmniejszenia dystansu, jednak nie pozwoliło to na wyprzedzenie przeciwników, którzy zwyciężyli 25:23.

Druga odsłona była znacznie bardziej zacięta. Walka toczyła się punkt za punkt, co w rezultacie dało prowadzenie drużynie Gheorghe Cretu, której w grze na przewagi udało się wygrać.

Rozbudzenie zawodników w drugiej partii miało wpływ na początek trzeciej. Resovia zyskała  pięciopunktową przewagę. Passa ta nie trwała jednak długo. Swą grą Julien Lyneel doprowadził zespół do przeskoku o siedem oczek  z rzędu, czym znacznie wytrącił gości z gry. Nie udało im  się już odrobić strat, skończyli seta 25:18.

Podczas ostatniego wejścia na boisko rzeszowianie starali się gonić gospodarzy, jednak bez rezultatów. W końcówce odskoczyli oni na 4 punkty.

Kolejny mecz Asseco Resovii już 12.12. Zmierzy się ona z Chemikiem Bydgoszcz w hali na Podpromiu.

 

Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:1

(25:23, 27:29, 25:18, 25:21)

 

Jastrzębski Węgiel: Fromm, Kampa, Lyneel, Konarski, Kosok, Hain, Popiwczak (libero) oraz Rusek, Bucki, Wolański.

Asseco Resovia: Rossard, Możdżonek, Lemański, Shoji, Mika, Jarosz, Perry (libero) oraz Dryja, Czyrek (libero)

(fot. P. Gibowicz, archiwum Asseco Resovia)

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi