Rewolucja w Mieście Szkła Krosno. Janusz Walciszewski, prezes: „Był to dla nas bardzo ciężki sezon, ale dużo się nauczyliśmy.”

Prezes Miasta Szkła Krosno – Janusz Walciszewski opowiada o planach na najbliższą przyszłość klubu oraz o tym, że niektórzy zawodnicy go zawiedli. Miasto Szkła Krosno zajęło przed ostatnie miejsce w tabeli Energa Basket ligi i klub czeka prawdziwa rewolucja.

Zacznijmy od najważniejszej rzeczy. Kto będzie trenerem Miasta Szkła?
Mamy czterech kandydatów. Będziemy chcieli za kilka tygodni podjąć ostateczną decyzję. Dotychczasowy trener – Kamil Piechucki również otrzymał od nas ofertę. Nie wiem czy wyrazi chęć prowadzenia naszej drużyny, ale jest w gronie osób, które zaprosiliśmy do przedstawienia nam swojej koncepcji zespołu.

Są to sami Polacy?
Zgadza się, są to Polacy. Chcemy iść w tym kierunku, aby trener z naszego kraju prowadził zespół. Jeżeli nie uda nam się porozumieć, to będziemy rozważać inne kierunki. Polski szkoleniowiec jest jednak priorytetem.

Kto zostanie w klubie?

Ważne umowy z klubem mają dwaj zawodnicy: Damian Pogoda oraz Nick Madray, który dostarczył swoje dokumenty i w wakacje dostanie polski paszport. Resztę koszykarzy wybierze nowy szkoleniowiec. Krajowi gracze mają szansę zostać, a z obcokrajowców wstępną ofertę otrzymał od nas tylko Peter Alexis.

A JayVaughn Pinkston?

JayVaughn nie jest zainteresowany grą w Krośnie. Szuka nowego zespołu. Jest to zawodnik, który przyszedł do nas, aby się wypromować i pokazać się na rynku. Agenci szukają mu klubu z wyższej półki.

Finansowe możliwości klubu będą większe niż sezon wcześniej?

Nie mogę jeszcze tego zagwarantować. Chciałbym mieć większy budżet o 200 tysięcy złotych niż wcześniej. Chodzi tutaj o bezpieczeństwo związane z kontuzjami czy innymi czynnikami, na które nie mamy wpływu. Tego nam w poprzednim sezonie zabrakło i nie mieliśmy rezerwy na wypadek problemów.

Był to dla nas bardzo ciężki sezon, ale dużo się nauczyliśmy. Wiemy jakie popełniliśmy błędy przy budowaniu zespołu i postaramy się wyciągnąć wnioski.

Cały wywiad dostępny: Rewolucja w klubie EBL. „Niektórzy chcieli tylko przetrwać i zarobić pieniądze”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi