Porażka Asseco Resovii na zakończenie fazy grupowej z Trentino. Czas na półfinały

Nie udało się Asseco Resovii zakończyć fazy grupowej Klubowych Mistrzostw Świata kompletem zwycięstw. Rzeszowianie przegrali z Trentino i zajęli ostatecznie drugie miejsce. W weekend powalczą o medal, w półfinale zagrają z Cucine Lube Civitanova.

Asseco Resovia toczyła z Trentino bardzo wyrównany bój. Przy siatce zupełnie nie było widać różnicy w umiejętnościach. Rzeszowianie wytrzymywali presję i grali jak równy z równym praktycznie do ostatnich piłek. Niestety, te decydujące akcje należały już do Włochów. 26:24 i 25:23 – te wyniki mówią same za siebie. Rzeszowianie byli bardzo blisko wygranych, ale zawsze minimalnie im brakowało.

W trzecim secie Włosi nie dopuścili już do nerwowej końcówki. O wiele wcześniej postawili stempel pod trzecim zwycięstwem podczas tego turnieju. 3:0 i w półfinale zagrają z rosyjskim Fakiełem Nowy Urengoj. Resovia w walce o wielki finał zmierzy się znów z włoską ekipą. W sobotę, w Częstochowie, zagra z Cucine Lube Civitanova, która wygrała grupę A.

– Rozgrywki ligowe i Klubowe Mistrzostwa Świata to dla nas dość duże obciążenie. Dlatego kluczem do sukcesu jest odpoczynek, kiedy tylko to możliwe – powiedział po środowym zwycięstwie Resovii trener tej ekipy, Gheorghe Cretu.

Dlatego trudno się dziwić, że w ostatnim meczu fazy grupowej – mając już pewny awans do półfinału klubowego mundialu – rumuński trener wysłał do boju rezerwowych. Lemański, Jarosz, Buszek czy Dryja w końcu mogli się zameldować na boisku podczas KMŚ 2018. No i trzeba powiedzieć, że przez pierwsze dwa sety radzili sobie naprawdę nieźle.

ASSECO RESOVIA RZESZÓW (POLSKA) – TRENTINO VOLLEY (WŁOCHY) 0:3 (24:26, 23:25, 20:25)

Resovia:
Lemański (4 pkt.), Redwitz (0), Jarosz (15), Szerszeń (12), Buszek (6), Dryja (6), Perry (libero) oraz Schulz (0), Rossard (0)

Trentino:
Russell (0 pkt.), Vettori (10), Giannelli (3), Candellaro (5), Kovacevic (16), Lisinac (9), Grebennikov (libero) oraz Van Garderen (14), Daldello (0). Trener Angelo LORENZETTI.

Sędziowali: Denny Francisco Cespedes (Dominikana) i Nasr Shaaban (Egipt).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi