Miasto Szkła Krosno przegrało po dogrywce z AZS-em Koszalin

Miasto Szkła Krosno po raz kolejny nie wygrało meczu na wyjeździe w PLK. Podopieczni Mariusza Niedbalskiego po dogrywce musieli uznać wyższość AZS-u Koszalin.

Początek meczu należał do AZS-u Koszalin. Gospodarze wygrali pierwszą kwartę sześcioma punktami z Miastem Szkła Krosno. W drugiej kwarcie gospodarze podwyższyli prowadzenie i na przerwę schodzili z przewagą 13 „oczek”.

Po zmianie stron do odrabiania strat wzięli się podopieczni Mariusza Niedbalskiego. Krośnianie trzecią kwartę wygrali aż 11 punktami i przed ostatnimi dziesięcioma minutami gry obie ekipy dzieliło zaledwie dwa punkty.

Czwartą odsłonę meczu lepiej rozpoczęli miejscowi. Wyszli na prowadzenie 84-75 cztery minuty przed końcem meczu. Później jednak trochę poszczęściło się krośnianom. 16 sekund przed końcową syreną AZS prowadził 87-82. Wtedy za trzy punkty trafił Filip Put, następnie dwóch rzutów osobistych nie wykorzystał Drew Brandon. W ostatniej akcji meczu Maciej Bajanowski doprowadził do dogrywki.

W dogrywce znów lepiej zaczęli gospodarze, wypracowali przewagę której już nie wypuścili z rąk. Tym samym AZK Koszalin pokonał Miasto Szkła Krosno 99-94.

AZS Koszalin – Miasto Szkła Krosno 99:94 (21:15, 30:23, 16:27, 20:22, d.12:7)

AZS Koszalin:
Brandon 24 (2×3), Jarecki 8, Tajić 24, Bochno 15 (3×3), Surmacz 6 oraz Walters 8, Papić 3 (1×3), Kucharek 6 (1×3), Zywert 2, Jakóbczyk 3

Miasto Szkła Krosno:
Hinds 22 (2×3), Loveridge 13 (1×3), Bojanowski 22 (3×3), Oczkowicz 4, Sekulović 18 oraz Newton 2, Krefft 0, Put 13 (1×3), Grochowski 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi