Łukasz Różański przed walką z Albertem Sosnowskim


Serwis „Wokół Ringu Boks” przeprowadził szczery i długi wywiad z zawodowym bokserem Łukaszem Różańskim (Stal Rzeszów), który już 9 września podczas MGębski Boxing Night Radom zmierzy się z Albertem Sosnowskim.

Fragment wywiadu:

WokółRinguBoks: Mógłbyś powiedzieć coś o swojej karierze amatorskiej? Walczyłeś z kilkoma dobrymi rywalami m.in. z Krzysztofem Głowackim.

Łukasz Różański: Moja kariera amatorska była stosunkowo krótka ze względu na to, że późno zacząłem trenować boks – w wieku 17 lat w Wisłoku Rzeszów po dwóch tygodniach pojechałem na pierwsze zawody ogólnopolskie do Kielc. Tam wygrałem pierwszą walkę przed czasem w 4. rundzie z zawodnikiem z Lublina, który wtedy miał już około 30. walk, a w finale przegrałem na punkty z zawodnikiem warszawskiej Gwardii, jak dobrze pamiętam. No i tak się zaczęło. Nie jeździliśmy na zawody za często ze względu na finanse w klubie. Później pojechałem na Puchar Polski w Ostrołęce i zdobyłem go po pół roku treningów. Następnie w 2005 roku po niecałym roku trenowania pojechałem do Torunia na Mistrzostwa Polski Młodzieżowców, gdzie wygrałem wszystkie walki do finału, 2. walki wygrałem przed czasem i w finale przegrałem z Krzyśkiem Głowackim w kategorii super ciężkiej. Następnie kolejnym wyjazdem był Puchar Polski Młodzieżowców, gdzie miałem tylko finał i wygrałem go przed czasem. Po tym sukcesie był mecz Polska – Litwa w Ostrołęce, w którym wziąłem udział, wygrywając przed czasem w 2. rundzie z reprezentantem Litwy. W następnym roku zdobyłem brąz na młodzieżówce, przegrywając kolejny raz z Krzyśkiem Głowackim. Przerwałem karierę amatorską. Wróciłem w 2013 roku, wygrywając złote rękawice w Krakowie z Michałem Jabłońskim w finale, gdzie złamałem rękę w 1. rundzie. Za rok powtórzyłem sukces i w 2015 roku pojechałem do Paryża na turniej międzynarodowy o pas Montany, gdzie brało udział 24 państwa. Wygrałem z Irlandczykiem w 2. rundzie, a później w 1. z mistrzem Norwegii. W finale walczyłem z Francuzem – przegrałem na punkty, jak to na wyjeździe.

Całość na:
https://wokolringuboks.wordpress.com/2017/07/01/lukasz-rozanski-z-calym-szacunkiem-do-alberta-ale-musze-takie-walki-wygrywacwokolringuboks/


Komentarze 0

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Łukasz Różański przed walką z Albertem Sosnowskim

zaloguj się

masz newsa? wrzuć go do nas!

Nie masz konta?
rejestracja

zresetuj hasło

Wróć do
zaloguj się

rejestracja

zarejestruj się i stwórz lub dołącz do grupy, która Cię interesuję

Captcha!
Wróć do
zaloguj się