Koniec złudzeń Ireneusza Nawrockiego i Stali Rzeszów

Ireneusz Nawrocki na zdjęciu z lewej (fot. facebook.com)

W czwartek 17 stycznia ogłoszony zostanie terminarz Nice 1. Ligi Żużlowej na sezon 2019. Rozgrywki będą liczyć zaledwie siedem zespołów.  To oznacza koniec złudzeń Ireneusza Nawrockiego, który wciąż sieje wśród rzeszowskich kibiców nadzieje na start Stali Rzeszów w lidze. 

Unia Tarnów, ROW Rybnik, Orzeł Łódź, Wybrzeże Gdańsk, Start Gniezno, Ostrovia Ostrów Wielkoposlki i Lokomotiv Daugavpils poznają w czwartek rozkład jazdy w sezonie 2019. Nice 1. Liga Żużlowa będzie liczyć siedem drużyn. Wszystko przez absencję Stali Rzeszów, która po rocznych rządach Ireneusza Nawrockiego znika z żużlowej mapy Polski.

Dziś Polski Związek Motorowy oficjalnie potwierdził nasze doniesienia sprzed dwóch tygodni, gdy pisaliśmy o tym iż wniosek Stali o przyznanie dzikiej karty na starty w lidze to funkcjonowanie w alternatywnej rzeczywistości. Działacze Stali po tym jak nie dostali licencji w pierwotnym terminie jak i po odwołaniu od tej decyzji, wpadli bowiem na infantylny pomysł by zgłosić się do konkursu o dziką kartę.

I choć oprócz klubu Ireneusza Nawrockiego żadna inna drużyna do konkursu nie stanęła, to wniosek Stali został odrzucony. – To tak jakby dyscyplinarnie wyrzucić pracownika z firmy, a ten stanął do konkursu na to samo miejsce – tłumaczyli w żużlowej centrali. Stal nie dostała licencji, bo jej konto świeci pustkami, a Nawrocki ma zaległości wobec wielu podmiotów m.in. zalega wdowie po Tomaszu Jędrzejaku i innym zawodnikom Stali, pracownikom klubu, firmom usługowym, ale także Urzędowi Skarbowemu i Urzędowi Miasta Rzeszowa.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi