Hat-trick Pawła Hadego nie wystarczył, Heiro Rzeszów przegrało z GSF-em Gliwice

Ten kto punktualnie nie przyszedł na Halę Miłocin niech żałuje. Heiro Rzeszów oraz GSF Gliwice od początku meczu stworzyli kapitalne widowisko, z którego zwycięsko wyszli goście. Podkarpackie dziki jednak powodów do wstydu nie mają.

Wynik meczu już w 28. sekundzie otworzył Dominik Wilk, który z dystansu pewnie pokonał Krystiana Kozaka. Futsaliści Heiro Rzeszów szybko wzięli się za obrabianie strat, co im się udało chwilę później, gdy Paweł Hady rozpoczął swoje show i pokonał golkipera GSF-u Gliwice.

Trzy minuty później było już 2-1, a drugiego gola zdobył Paweł Hady, by po minucie po raz trzeci wpisać się na listę strzelców. Bramka ta podrażniła podopiecznych Błażeja Korczyńskiego, którzy po chwili zdobyli kontaktowe trafienie, za sprawą Tomasza Luteckiego.

W 12. minucie zawodnicy Łukasza Krawczyka znowu wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a z gola cieszył się Sebastian Brocki. Ostatnie słowo w tej odsłonie należało do przyjezdnych, a konkretniej do Zbiegniewa Mirgi. Zawodnik ten na pięć minut przed syreną umieścił piłkę w siatce dzików.

Od początku drugiej połowy, goście zaczęli coraz śmielej poczynać sobie na parkiecie. Już po dwóch miutach był remis, a bramkę zdobył Tomasz Czech. Chwilę później, reprezentant Polski w futsalu, Tomasz Lutecki wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Ten sam zawodnik po sześciu minutach podwyższył prowadzenie.

Ostatnie słowo w tym mecze należało do Heiro, bowiem cień nadziei w 33. minucie dał jeszcze Piotr Codello. Rzeszowianie starali się jeszcze coś wcisnąć, lecz defensywa gliwiczan spisywała się na medal.

Heiro Rzeszów – GSF Gliwice 5-6 (4-3)

0-1 Dominik Wilk (1)

1-1 Paweł Hady (1)

2-1 Paweł Hady (3)

3-1 Paweł Hady (5)

3-2 Tomasz Lutecki (6)

4-2 Sebastian Brocki (12)

4-3 Zbigniew Mirga (15)

4-4 Tomasz Czech (22)

4-5 Tomasz Lutecki (24)

4-6 Tomasz Lutecki (30)

5-6 Piotr Codello (33)

Heiro Rzeszów: Kozak – Depta, Wdowik, Hady, Przybyło oraz Brocki, Skowron, Krawczyk, Piszczek, Moszczyński, Fedan, Codello

GSF Gliwice: Groszak – Z. Mirga, Czech, Lutecki, Pasierb oraz Cichy, Cygnarowski, Bogdziewicz, M. Mirga, Paul, Rabiej, Szyszko, Wilk, Węgiel

5 thoughts on “Hat-trick Pawła Hadego nie wystarczył, Heiro Rzeszów przegrało z GSF-em Gliwice

  1. I just want to mention I’m very new to blogging and site-building and truly liked your website. Almost certainly I’m planning to bookmark your site . You certainly have fabulous writings. Kudos for revealing your website.

  2. Hi! I’m at work surfing around your blog from my new apple iphone! Just wanted to say I love reading through your blog and look forward to all your posts! Keep up the excellent work!

  3. Great post. I was checking constantly this blog and I’m inspired! Extremely useful info specially the closing section 🙂 I maintain such info much. I was seeking this particular info for a long time. Thank you and good luck.

  4. Does your site have a contact page? I’m having a tough time locating it but, I’d like to shoot you an email. I’ve got some ideas for your blog you might be interested in hearing. Either way, great website and I look forward to seeing it expand over time.

  5. I do enjoy the way you have presented this specific challenge plus it really does provide me a lot of fodder for thought. However, through what I have observed, I basically hope as other feed-back pile on that people today remain on point and not start upon a soap box of some other news du jour. Yet, thank you for this superb piece and even though I can not really concur with the idea in totality, I regard your perspective.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi